Cześć.
Przepraszam za dosyć długą nieobecność na blogu , ale miałam dużo pracy i nie miałam czasu.
Zanim zaczniesz czytać dalej przeczytaj tytuł ^blogmasa^!
oki, jak już to zrobiłeś albo zrobiłaś...xD, wyjaśnie temat.
Tematem jest czy przyjaźń nadaje się na święta Bożego Narodzenia, mi się wydaje, że nie, a tak samo na ferie na wakacje a także wtedy gdy idziemy (jak w moim przypadku za rok) do nowego gimnazjum.
Rozchodzicie się,... i co? i koniec przyjaźni.... i wniosek taki, że nie potrzebna jest nam bff.
Otóż nie wiem czy tak jest, bo widzicie ja chyba prawdziwej bff nie mam... choć jest taka jedna czy dwie osoby z którymi dobrze się rozumiem.
Wy macie takiego kogoś?
Fajnie jest mieć bff, ale jeśli ona wystawia cię i mówi, że nie może się spotkać a może to znaczy, że raczej po prostu nie chce...
NIE MÓWIE TU O NIKIM Z MOICH PRZYJACIÓŁ!
Więc lepiej się zastanowić czy warto ok? bo czasami po prostu nie warto i marnujecie czas...
ok to koniec na dziś chyba,,,,,, może coś jeszcze wstawie
papap/////****
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz